Ozór wołowy z kaparami

Absolutnie wspaniała prezentacja ozora – delikatne mięso w ostro-kwaśnym sosie, pycha po prostu.  Polecam z pęczakiem albo z kluskami śląskimi..Porcja dla 4-6 osób:

  • 1 ozór wołowy,
  • 1/2 szklanki oliwy,
  • 6 ząbków czosnku,
  • 1/2 paczki (garstka?) szafranu,
  • 250 g kaparów,
  • sok z 1 cytryny,
  • 1 pęczek natki pietruszki,
  • sól.
  1. Oczyszczony ozór wrzucić do wrzącej wody.
  2. Gotować powoli, (jeśli nie w szybkowarze, może to potrwać 1 ½ godziny lub więcej), aż skóra łatwo daje się obrać.
  3. Odcedzić, zdjąć skore, pokroić w cienkie plastry. Wodę z gotowania zachować.
  4. Do garnka wlać oliwę, włożyć plastry ozora, obrane i grubo posiekane zabki czosnku, sól i szafran
  5. Zalać przecedzona wodą, pozostałą z gotowania ozora,
  6. Gotować ok. 30 min na średnim ogniu.
  7. Gdy ozór będzie miękki dodać sok z cytryny, umyte kapary i posiekaną pietruszkę.
  8. Garnek przykryć do polowy i trzymać na minimalnym ogniu tak długo, aż sos zgęstnieje.
  9. Podawać na gorąco lub na zimno.
This entry was posted in Beef tongue / Ozór wołowy. Bookmark the permalink.

5 Responses to Ozór wołowy z kaparami

  1. Paweł says:

    Ile tego ozora? 1 kg, 2 kg?

    • elzbieta says:

      Drogi Panie, ja zazwyczaj pracuje z jednym całym ozorem, więc reszta zalezy od tego, jak silnie sie go przyprawia i co kto lubi. Ozory w moich okolicach bywaja rózne, ale naogól waga kazdego oscyluje wokół kilograma.. jedzenia jest dosyc dla 6 osób z resztkami na kanapki nazajutrz.. Pozdrawiam i życzę Smacznego.

      el

  2. Lara says:

    z 1 kg jedzenia jest dosyć dla 6 osób i jeszcze starczy na kanapki? Woow to jakiś rozmnażający się jest ten ozór ;)

    • elzbieta says:

      Ja nie mierze precyzyjnie. Bez watpienia jeden WOLOWY ozor powinien wystarczyc na 6 solidnych plastrow, po jednym dla kazdego. Ale prosze myslec o swoich stolownikach. Jesli wydaje sie skapo, proponuje ugotowac dwa, a pokroic i podac w sosie ile trzeba. Resztki mozna jutro w sosie albo rzeczywiscie cieniutko na kanapki. Bardzo tez dobre wychodza.

      Smacznego!

      elzbieta

  3. wojtek says:

    Dla niedowiarków jest zdjęcie pod pkt 3. Trzeba kliknąć, to się zdjęcie powiększy i widać, ze ozora jest dwanaście grubych plastrów i na oko jest tego nieco ponad kilogram. Ponieważ bylem raz jedną z tych sześciu osób jedzących zarówno ozór na ciepło, jak i jego resztki na kanapce, zaświadczam, ze Kucharka Elżbieta pisze weryfikowalną prawdę. Po prostu każdy ma taki ozór na jaki zasługuje, Pani Laro.

Leave a Reply

Your email address will not be published.