Zapiekane jajka w sosie szczawiowym

Wspaniały sposób na wykorzystanie jajek na twardo, które się czasem trafiają w nadmiarze (Wielkanoc?).  Ale dziś będziemy używać jajka w koszulkach, dla odmiany. Zachęcam do jajek w koszulkach, bo lepiej, kiedy nie są ‘przegotowane’ – czyli chcemy je złapać najwcześniejszej, kiedy białko tylko co się zetnie.

Fotografia nie oddaje smaku – a szkoda. Danie nie jest łatwe do uchwycenia na ‘elegancko’, bo nabiera sie jajko z sosem, a podane tu na purée kartoflanym. Ale pyszne jest na pewno!IMG_0092

Ja często miewam w zamrażalniku mrożony szczaw, który doskonale nadaje się do przygotowywania zup i sosów, nawet na wiosnę, kiedy ogródkowy szczaw dopiero się budzi..  W takim przypadku, naturalnie, rozmrażam szczaw i skaczę wprost do kroku (2)…

Dla 2 ludzi

  • około 150g szczawiu,
  • 2-3 łyżki masła,
  • 150 ml śmietanki,
  • 4 jajka w koszulkach (albo ugotowane na twardo, obrane, przekrojone na pól),
  • sól, pieprz,
  • bułka tarta do posypania.
  1. Umyty starannie szczaw tniesz w paseczki, odcedzasz i dusisz w paru łyżkach masła, aż z paseczków zrobi się purée (około 20 minut).
  2. Do rozgrzanej masy szczawiowej stopniowo dodajesz  śmietankę, później sól i pieprz.
  3. Rozgrzewasz piekarnik do 200C (400F)
  4. W wysmarowanym masłem żaroodpornym naczyniu układasz jajka, w miarę możliwości bez wody, którą mogły przynieść ze sobą z gotowania.IMG_0090
  5. Zalewasz je szczawiowym sosem, posypujesz bułką tartą, okładasz ją kawałeczkami masła,
  6. Zapiekasz w gorącym piekarniku, aż wierzch się zarumieni.IMG_0091
This entry was posted in Miscellaneous stuff / Pozostałe Rozmaitości and tagged , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Your email address will not be published.