Skrócona droga do doskonałych Coquilles St. Jacques

Wytworna, bardzo szybka, nie bardzo tania, ale za to podzielna potrawa;  koniecznie z lekkim białym winem (nie za zimne, nie za kwaśne)

potrzebujesz:

  • Scallops (przegrzebki?). Mogą być mrożone, ale milej ze świeżych – trzeba liczyć około 6 dużych, albo 10 małych, na głowę. Mrożone kupuje się w paczuszkach, wiec trzeba przeliczyć.
  • Szczypior gruby (cebulka dymka?).
  • Parsley (zielona pietruszka, najlepiej tzw. Italian parsley, pachnąca, płasko-listna).
  • Mąka (ze dwie, trzy łyżki).
  • Sól, pieprz.
  • Masło do smażenia – 2-3 łyżki.
  • Patelnia dostatecznie duża, żeby wszystkie scallops zmieściły się jedną warstwą.
  • Sito, durszlak lub cedzak.., zależnie od regionu
  1.  Scallops, jeśli trzeba, rozmrozić. Robi się to albo wrzucając do dużej ilości zimnej wody (co jakiś czas zamieszać, bo ‘zmarzają się ze sobą), albo  stawiając pod strumieniem zimnej wody w sitku. wtedy trzeba podrzucić od czasu do czasu, żeby pole rażenia się zmieniało.
  2. Miękkie scallops, po opłukaniu, zostawić na sicie żeby dokładnie obciekły.
  3. Teraz mieszaj starannie mąkę z solą i pieprzem w sporym naczyniu. Ponieważ to będzie jedyna szansa ‘doprawiania’, mieszanka powinna być dosyć wyraźnie posolona i popieprzona.
  4. Wypłucz zieleniny (szczypior i pietruszkę).  Strzep je dokładnie, bo woda nam dziś nie potrzebna.
  5. Pokrój na dosyć grube kawałki (około 2 cm długości). Mówią, ze lepiej smakuje, kiedy szczypior pokrojony diagonalnie..
  6. Otrzep scallops z reszty wilgoci i wrzuć do naczynia z mieszanką mączną.
  7. Delikatnie, ale zdecydowanie wymieszaj wszystko łyżką – pożądany efekt tej działalności to każdy scallop otoczony białą maka..
  8. Wyrzuć je teraz na SUCHE Sito – może masz drugie;  jeśli nie, to musisz uprzednio wytrzeć starannie to, na którym scalopy się suszyły.
  9. Potrząśnij sitkiem delikatnie,  aż cala zbyteczna mąka wyleci, zostaną same ślicznie otoczone smakołyki.
  10. Na ciepłą patelnie rzucasz masło – dosyć dużo (łyżkę?).
  11. Na gorące masło rzucasz scallops i pozostawiasz je na minutę.  Biały kożuszek ma się zrobić rumiany.
  12. Po minucie przewracasz wszystkie do góry nogami (może trzeba dodać masła?)
  13. Po nastepnej minucie wrzucasz zieleninę i znow delikatnie mieszasz.

Gotowe scallops nie powinny być przezroczyste, ale trzeba bardzo uważać, żeby nie przepiec. Zwykle, na dobrym palniku, 3-4 minut to świat i ludzie.

Podajesz z winem (już było) i z ryżem lub kładzionymi kluskami

 

This entry was posted in Scallops / Przegrzebki. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Your email address will not be published.