Słone ciasteczka z kuminem

Do wina, do piwa, zagryzka przed obiadem bez cukru.. Te na obrazku zrobiłam bez francuskiego ciasta, szybciutko – też były doskonałe.

SPOSÓB (1) Jeśli masz ciasto francuskie w lodówce, to potrzebujesz też

  • utarty parmesan
  • kumin w ziarenkach
  • żółtko roztrzepane, z kropelką wody
  • ewentualnie troszkę gruboziarnistej soli, jeśli ciasto francuskie jest przygotowane bez soli
  1. Rozmrażasz je.
  2. Zagniatasz z tartym parmezanem i nasionami kuminu.
  3. Schładzasz, żeby dało się pokroić w paluszki, lub jeśli w pospiechu, decydujesz się na byle jakie nieregularne placuszki..
  4. Przygotowujesz płaską blachę pokrytą pergaminem.
  5. Nastawiasz piekarnik na 450F/220C.
  6. Tniesz lub szarpiesz małe kawałeczki ciasta – muszą być ‘na jeden kęs’ – i układasz je na pergaminie.
  7. Smarujesz każdy roztrzepanym żółtkiem (pędzelek?).
  8. Jeśli wola, posypujesz każdy placuszek kilkoma ziarenkami soli.
  9. Wstawiasz do gorącego piekarnika.
  10. Wyjmujesz je z pieca, kiedy są złote (10-12 minut).

SPOSÓB (2) Jeśli nie masz ciasta francuskiego w lodówce, to możesz pójść na skróty:

  • tarty ostry żółty ser,
  • tyle samo na wagę masła, raczej zimnego, pokrojonego w drobne kostki
  • tyle samo na wagę mąki,
  • kilka kropel zimnej wody,
  • kumin w ziarenkach,
  • żółtko roztrzepane, z kropelką wody,
  • troszkę gruboziarnistej soli .
  1. Mąkę i masło rozgniatasz jak na kruche ciasto, najlepiej trochę ręką, trochę urządzeniem do cięcia jajek – aż dostaniesz dosyć równomierne grudki.
  2. Dorzuć ser, wymieszaj, jak się da.
  3. Dorzuć kumin, wymieszaj. To wszystko musi się odbywać dosyć szybko, żeby masło nie zdążyło się rozgrzać – ale nie jest trudno, naprawdę.
  4. Teraz dodaj kilka kropel (łyżkę?) zimnej wody – tyle, żeby ciasto dało się związać – i szybko zagnieć.
  5. Uformuj wałek (albo kilka wałków) o średnicy z grubsza takiej, jakie ma być ciasteczko.
  6. Zawiń w filię albo pergamin i na chwilę wsuń do zamrażarki.
  7. Nastaw piekarnik na 450F/220C.
  8. Wyjęte z lodówki kiełbaski kroisz w plastry półcentymetrowej grubości i układasz je na pergaminie. W pieczeniu troszkę się rozleją, więc daj im margines centymetra albo dwóch, żeby się nie zlewały.
  9. Smarujesz każdy roztrzepanym żółtkiem (pędzelek?).
  10. Jeśli wola, posypujesz każdy placuszek kilkoma ziarenkami soli.
  11. Wstawiasz do gorącego piekarnika.
  12. Wyjmujesz je z pieca, kiedy są złote (10-12 minut).
This entry was posted in Soup partners / Rozmaite moze dodatki do zup, tez. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Your email address will not be published.