Czysty barszcz innej pani

Ja gotuję barszcz bardzo rzadko, i w bardzo prosty sposób (buraki, grzybek, cebula, cytryna). Kiedy gotuję, wychodzi go dużo, wiec mrożę zupę a buraki przetwarzam w jakaś oszukana troche jarzynke.  Sposób poniżej prowadzi do kontrolowanej ilości ale inaczej, też ciekawie pachnacego płynu. Warto spróbować.

  • 2-3 buraki
  • 1 jabłko
  • 1 gruby plaster selera
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 1/2 łyżeczki uprażonych nasion kopru włoskiego (fennel)
  • 1 zielony ogórek – nie wiecej!
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • sok z połowy cytryny
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 listek laurowy
  • 3 ziarna ziela angielskiego
  • 3 szklanki przecedzonego przez ściereczkę zakwasu
  • sól
  • pieprz
  • cukier
  1. Buraki obieramy i tniemy na plastry.
  2. Układamy w garnku.
  3. Dodajemy obrane i pokrojone w ćwiartki jabłko, seler (jeden i drugi), pokrojony w słupki czosnek, uprażone nasiona kopru i przyprawy.
  4. Wlewamy 2-3 szklanki wody i gotujemy na małym ogniu przez godzinę.
  5. Dodajemy zakwas.
  6. Zagotowujemy
  7. Ścieramy ogórek na grubej tarce, dodajemy cytrynę (sok i skórkę)
  8. Zagotowujemy
  9. Przykrywamy, odstawiamy na kilka godzin. Przecedzamy i (może mrozimy?) podgrzewamy.

 

 

 

This entry was posted in Sour soups / Zupy kwaśne. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Your email address will not be published.